„Gdzie my jesteśmy, Kurjański?”

Kiedy postanowiliśmy pojechać w pierwszą podróż i zostawić nasze życie we Wrocławiu, to zajęło nam jeszcze kilka tygodni aby uwierzyć w to co zrobiliśmy i z czego zrezygnowaliśmy. Bo podjęcie decyzji to jedno, a uwierzenie w to, że naprawdę rezygnujemy z pracy i naszego wygodnego życia we Wrocławiu to drugie. Z resztą, do teraz jak … More „Gdzie my jesteśmy, Kurjański?”

Najgorszy dzień tej podróży i ile mieliśmy szczęścia w nieszczęściu.

Do tej pory nie mogliśmy narzekać, nawet ciężkie dni były bardziej związane z dużym wysiłkiem ale rzadko z typowym pechem. Nie możemy tego powiedzieć o tym dniu. Mamy wrażenie, że pech z całej podróży skumulował się w jednym dniu i to w najgorszym – jak to zwykle bywa – momencie… Rzadko decydujemy się na jakiekolwiek … More Najgorszy dzień tej podróży i ile mieliśmy szczęścia w nieszczęściu.